Zaczął od biegów, skończył na dachu Afryki - Popłakałem się na szczycie. Emocje nie do opisania - mówi Klaudiusz Banaszkiewicz, który w styczniu ruszył na podbój najwyższej góry Afryki. Choć przygotowania trwały zaledwie trzy miesiące, a po drodze musiał walczyć z chorobą, dopiął swego. To historia, która (...)
Zaczął od biegów, skończył na dachu Afryki - Popłakałem się na szczycie. Emocje nie do opisania - mówi Klaudiusz Banaszkiewicz, który w (...)