Reklama

Bezpłatne urlopy lub zmiana stanowiska dla niezaszczepionych pracowników

Opublikowano: pon, 13 wrz 2021 13:00
Autor:

Bezpłatne urlopy lub zmiana stanowiska dla niezaszczepionych pracowników - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Praca Pracodawca będzie mógł sprawdzić, czy jego pracownik jest zaszczepiony. Jeśli nie – będzie mógł wysłać go na bezpłatny urlop lub przenieść na inne stanowisko – to nowy pomysł rządu w walce z COVID-19.

Reklama

Rząd pracuje nad projektem ustawy, który da pracodawcy narzędzie do sprawdzania tego, czy pracownik jest zaszczepiony przeciwko koronawirusowi oraz pozwoli mu wysyłać osoby niezaszczepione na bezpłatny urlop lub przesuwać na inne stanowiska. Ustawa wskazuje także, że w przypadku wprowadzenia lockdownu restauracje, sklepy i firmy nadal będą mogły świadczyć swoje usługi ozdrowieńcom i osobom zaszczepionym. Rząd planuje, że ustawa zostanie przyjęta przez Sejm jeszcze we wrześniu. 

Pracodawca sprawdzi, czy pracownik jest zaszczepiony

W projekcie znalazł się zapis, który mówi o tym, że pracodawca będzie mógł sprawdzić, czy jego pracownicy są zaszczepieni przeciwko COVID-19, przechorowali koronawirusa lub mają negatywny wynik testu na COVID-19. 

W projektowanej regulacji przewiduje się wprowadzenie rozwiązań, które pozwolą pracodawcom uzyskiwać informacje dotyczące zaszczepienia, faktu przebycia zakażenia SARS-CoV-2 lub posiadania ważnego negatywnego wyniku testu diagnostycznego w kierunku SARS-CoV-2 - wskazano w opisie ustawy szykowanej przez Ministerstwo Zdrowia. 

Pracownik, by potwierdzić, że jest zaszczepiony, będzie musiał okazać pracodawcy certyfikat covidowy.

Bez okazania tego dowodu trzeba uznać, że zaszczepienia nie było – informował Adam Niedzielski, minister zdrowia

Bezpłatne urlopy lub zmiana stanowiska pracy dla niezaszczepionych

Co w przypadku, gdy w firmie będą pracować osoby, które nie zostały zaszczepione na koronawirusa, nie przeszły COVID-19 lub nie mają ważnego negatywnego testu na SARS-CoV-2? Ustawa da pracodawcom kilka rozwiązań w tej kwestii.

Po pierwsze pracodawca będzie mógł delegować osobę niezaszczepioną do pracy poza jej miejscem zamieszkania lub wysłać na pracę zdalną. Będzie mógł także zmienić jej zakres obowiązków, co może wiązać się ze zmniejszeniem pensji. Ustawa przewiduje także wysłanie niezaszczepionego pracownika na bezpłatny urlop. 

Proponuje się, aby w przypadku osoby, która przekazała informację o braku zaszczepienia przeciwko COVID-19 lub nieprzebyciu infekcji wirusa SARS-CoV-2 potwierdzonej wynikiem testu diagnostycznego w kierunku SARS-CoV-2 lub posiadania ważnego pozytywnego wyniku testu diagnostycznego w kierunku SARS-CoV-2, pracodawca mógł delegować tę osobę do pracy poza jej stałe miejsce pracy lub do innego rodzaju pracy, z wynagrodzeniem odpowiadającym rodzajowi pracy albo skierować na urlop bezpłatny – informuje resort zdrowia. 

Co ważne, przedsiębiorca jeszcze przed zatrudnieniem danej osoby będzie mógł zweryfikować jej status zaszczepienia. 

Przewiduje się również możliwość oczekiwania powyższych informacji przed nawiązaniem stosunku pracy z osobą ubiegającą się o pracę – czytamy w opisie projektu ustawy.

Sklepy i restauracje otwarte tylko dla zaszczepionych

Ustawa przygotowywana przez Ministerstwo Zdrowia pozwoli także działać firmom, sklepom, restauracjom, zakładom fryzjerskim czy kosmetycznym nawet w czasie lockdownu. Będą mogły one obsługiwać jednak jedynie osoby zaszczepione, ozdrowieńców i osoby posiadające ważny, negatywny wynik testu na obecność koronawirusa.

Proponuje się, aby przedsiębiorca lub podmiot niebędący przedsiębiorcą, prowadzący działalność gospodarczą w zakresie objętym czasowym ograniczeniem w prowadzeniu działalności gospodarczej, o którym mowa w art. 46b pkt 2 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, nie podlegał takiemu ograniczeniu, jeżeli działalność gospodarcza będzie wykonywana na rzecz osoby zaszczepionej przeciwko COVID-19, osoby po przebytej infekcji wirusa SARS-CoV-2 potwierdzonej wynikiem testu diagnostycznego w kierunku SARS-CoV-2 lub osoby posiadającej ważny negatywny wynik testu diagnostycznego w kierunku SARS-CoV-2 - czytamy w projekcie ustawy. 

Klient, który będzie chciał być obsłużony - będzie musiał pokazać paszport covidowy lub zaświadczenie.

W celu weryfikacji statusu zdrowotnego będzie możliwość stosowania aplikacji mobilnej udostępnionej przez Centrum e-Zdrowia lub wykorzystywania zaświadczeń, na których umieszczony będzie wizerunek twarzy posiadacza zaświadczenia. Będą one mogły być wydawane przez osoby wykonujące zawód medyczny. Fotografie będą pochodzić z Rejestru Dowodów Osobistych oraz ewidencji wydanych i unieważnionych dokumentów paszportowych – obrazują przedstawiciele Ministerstwo Zdrowia. 

Co sądzicie o tych propozycjach? Czy pracodawca powinien sprawdzać, czy jego pracownicy są zaszczepieni przeciwko koronawirusowi? I - jeśli nie - wyciągać z tego tytułu konsekwencje? Czekamy na Wasze komentarze.

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się.

Artykuł pochodzi z portalu krotoszynska.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (17)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 14 dni temu | ocena +1 / -0

    lena

    Sorry za byki... typu kovid ;D

  • 14 dni temu | ocena +1 / -1

    lena

    w żadnym wypadku pracodawca nie ma, nie powinien mieć takiego prawa.... . Gdzie tutaj rodo, wolność słowa, prywatność. Bez przesady. poza tym czego boją się osoby zaszczepione ??? chyba nie nas osób niezaszczepionych, skoro twierdzą, że mają odporność i w razie w przejdą kovid praktycznie bezobjawowo.

  • 14 dni temu | ocena +3 / -1

    xxx

    Super !!! płatnego nie mogę wykorzystać , a tu jeszcze na bezpłatny wyślą..

  • 14 dni temu | ocena +8 / -2

    Leszek

    Najbardziej durny pomysł. Rasizm w porównaniu z tym to jest pikuś.

    • 14 dni temu | ocena +6 / -5

      na rzeź

      Idą czasy wielkiego zamordyzmu. Najgorsze jest to że duża grupa ludzi sterowana TV idzie jak stado baranów i chce ciągnąć za sobą resztę

  • 14 dni temu | ocena +9 / -3

    Eliksir nieśmiertelności zalogowany

    Przecież szczypionka NIE ZABEZPIECZA W ŻADEN SPOSÓB PRZED ZAKAŻANIEM ! Brednie które mówi rząd to tylko celowa propaganda mająca na celu przymuszenie ludzi do szprycowania się trującym eliksirem opartym na grafenie , białku spike i Bóg wie czym jeszcze.

  • 15 dni temu | ocena +8 / -10

    Analityk finansowy

    Generalnie propozycja moja jest taka iż wyż każdy obywatel który ukończył 18 rok życia i jest już zatrudniony w zakładzie pracy ,a nie ma.jeszcze dzieci miał pobierane z pensji 15 procent netto równowartości miesięcznego wynagrodzenia w ramach programu socjalnego bykowe tak jak to było dawniej. Jedyną uprzywilejowaną grupa powinni być studenci oraz obywatele pełniący zasadniczą służbę wojskową. Jak wyglądałby taki przelicznik? Dajmy na to zarabiasz 2500 złotych na rękę. 15 procent tej kwoty daje 375 złotych ,czyli na wypłatę dostajesz 2125 złotych netto ,a resztę oddajesz państwu jako tzw BYKOWE

  • 15 dni temu | ocena +13 / -3

    Wdowa po Krawczyku

    Z Polakami pisorki nie wygracie. Już są czynne markety w niedzielę. W maseczkach chodzą nieliczni. Mało kto wierzy w tą waszą "pandemię".

  • 15 dni temu | ocena +14 / -3

    Konstytucja

    Nie dla segregacji ludzi ciekawe co zrobi rząd jak ludzie wyjdą na ulice i pokażą swoje nie zadowolenie. Gdzie wtedy będą uciekać chyba na madagaskar.

  • 15 dni temu | ocena +2 / -3

    Gamer boy

    Szkoda ,że gdy kosmici (z Syriusza z gwiazdozbioru Wielkiego Psa) odlatywały to nie zabrali ze sobą toksycznych graczy z Apexa. Pograłbym sobie tak ,,casualowo'' a nie że za każdym razem jest spina o sto ch*jów i kto zrobi więcej damedżu ,a jak coś zrobisz źle ,to się zlecą nad Tobą jak dzikie psy i zjedzą Cię żywcem

  • 15 dni temu | ocena +6 / -8

    Czesław Piwosz

    Ośmioletnie rządy Platformy Obywatelskiej obfitowały w afery i skandale związane z politykami tej partii, nie tylko na szczeblu centralnym, ale też lokalnym. Były to rządy wielkich afer takich jak hazardowa, afera Amber Gold, Infoafera, podsłuchowa czy afera Beaty Sawickiej, która wybuchła jeszcze przed objęciem władzy przez PO. Nieudolne rządy PO doprowadziły do zamknięcia polskich stoczni, czyli afery stoczniowej. Platforma Obywatelska zabrała też Polakom 150 mld oszczędności zgromadzonych w OFE aby spłacić część zadłużenia ZUS. Donald Tusk stwierdził wtedy, że pieniądze wpłacane na konta OFE nie należą do obywateli: Większość afer i grzechów Platformy Obywatelskiej została przez media przemilczana, bądź zbagatelizowana. Podczas prezentacji komitetu honorowego kandydatury Bronisława Komorowskiego na prezydenta w 2010 roku Andrzej Wajda w swoim wystąpieniu mówił: „To jest wojna domowa, to jest walka o wszystko!(…) Możemy mieć przyjaciół w TVN, wspiera nas też druga prywatna telewizja.” Janusz Palikot po opuszczeniu Platformy Obywatelskiej zaczął ujawniać mechanizm działania tej partii, który polegał na umieszczaniu swoich ludzi gdzie tylko się da. Oceniał, że 90% posłów PO znalazło się w parlamencie dla pieniędzy. Liderzy stworzyli osobny mechanizm zdobywania pieniędzy, który polegał na tym, że człowiek PO zostawał szefem miejskiej spółki, ale musiał wypłacić premię do kieszeni kilku ludzi z partii, którzy odsyłali jeszcze z tego procent na kampanię wyborczą i samych posłów. Aby uniknąć zapomnienia zgromadziliśmy tutaj grzechy Platformy Obywatelskiej: – Platforma Obywatelska jest partią zakładaną przez służby. Jeden z jej założycieli, Andrzej Olechowski, w PRL był współpracownikiem wywiadu, kontaktem operacyjnym Gromosława Czempińskiego. W jednym z wywiadów Gromosław Czempiński stwierdził: „Miałem dość duży udział w tym, że powstała. Mogę powiedzieć, że odbyłem wtedy olbrzymią liczbę rozmów, a przede wszystkim musiałem przekonać Olechowskiego i Pawła Piskorskiego do pewnej koncepcji, którą później oni świetnie realizowali.” – W 2004 roku Platforma Obywatelska zorganizowała akcję „Powiedz 4 razy TAK dla Polski”, w ramach której zbierano podpisy pod projektem referendum w sprawie zmian w konstytucji. Dotyczyły one czterech kwestii: zmniejszenia liczby posłów o połowę, likwidacji Senatu, zniesienie immunitetu parlamentarnego i wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych. PO zebrała wtedy ponad 700 tys. podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie zmian ustrojowych, jednak wkrótce dyskusja na temat tych propozycji ucichła. W 2015 roku Andrzej Olechowski przyznał, że cała akcja „to były ćwiczenia”. Wyjaśnił, że inicjatywa była skierowana głównie „do aktywistów partyjnych, żeby się nie kisili w domach, tylko wyszli na miasto i coś robili”. Zobacz podsumowanie lub wybierz z menu interesujący Cię temat. Smutna to lektura, ale ważna, aby mieć przy urnie świadomość kogo nie należy nagrodzić kolejną kadencją.

  • 15 dni temu | ocena +17 / -3

    Właściciel

    Prowadzę firmę i zatrudniam ludzi, nigdy nie będę kogoś w ten sposób dyskryminować ani segregować. Fu**k cały rząd.

    • 15 dni temu | ocena +9 / -3

      Eliza

      Brawo, popieram Pana

  • 15 dni temu | ocena +10 / -3

    pPp

    Jak to co my na to, chamstwo, bydlactwo i dyskryminacja.

    • 15 dni temu | ocena +3 / -4

      Eliza

      Dokładnie, tak

  • 15 dni temu | ocena +9 / -5

    Patriota

    Chore państwo!!!!

  • 15 dni temu | ocena +7 / -2

    Shiva

    Aby powstrzymać "nierząd" przed zapędami tego typu / 15 września rozpoczyna się procedowanie ustawy,która może nas zniewolić / uderzajcie do biur senatorskich i poselskich i pokażcie ,że naród mówi stanowcze NIE ! Polacy, środa 15 września do Warszawy pod Sejm !!!