Już od początku kręcenia filmu sprawy zaczęły iść nie w tym kierunku, który zaplanował reżyser. Najpierw Hotka zapędziła do roboty naszego redaktora. Skutki tego były łatwe do przewidzenia :) Potem było już tylko gorzej. Pomimo to domowe pączusie ze swojską konfiturą śliwkową wyszły tak pyszne, że podczas degustacji Jakub zaznał podobno "fuzji smaków".
Ten film trzeba zobaczyć KONIECZNIE.
Komentarze (0)