Od wf-u do reprezentacji Polski
Historia Wojtka z baseballem zaczęła się dość nieoczekiwanie.
- Zacząłem grać w baseball poprzez granie w szkole na wf-ie w palanta. Spodobało mi się odbijanie piłki i stwierdziłem, że spróbuję – wspomina.
Palant to tradycyjna polska gra zespołowa, uznawana za jednego z poprzedników współczesnego baseballu. Polega na odbijaniu piłki drewnianym kijem oraz zdobywaniu punktów poprzez przebiegnięcie wyznaczonej trasy, podczas gdy drużyna przeciwna stara się przejąć piłkę i wyeliminować biegnących zawodników. To właśnie od tej gry wielu młodych sportowców rozpoczyna swoją przygodę z baseballem.
Od tamtej chwili minęło dziesięć lat. Dziś Wojciech Węcłaś reprezentuje Demony Miejska Górka w 2 dywizji, a jednocześnie występuje w 1 dywizji w barwach Piratów Władysławowo, do których został wypożyczony. Regularnie otrzymuje również powołania do reprezentacji Polski do lat 18 oraz do lat 23.
Reprezentował Polskę na mistrzostwach Europy
Jednym z najważniejszych momentów w jego dotychczasowej karierze był udział w Mistrzostwach Europy U18 we Włoszech, który odbywał się w dniach 13–19 lipca 2026 roku w miastach Triest oraz Ronchi dei Legionari. Turniej miał wyjątkowe znaczenie dla polskiego baseballu. Reprezentacja Polski wystąpiła w nim po raz pierwszy od 36 lat. Poprzedni udział biało-czerwonych na mistrzostwach Europy w tej kategorii wiekowej miał miejsce w 1990 roku podczas turnieju rozegranego w belgijskiej Antwerpii.
Polacy zakończyli rywalizację na 10. miejscu w Europie. Podczas turnieju odnieśli również pierwsze zwycięstwo w historii występów reprezentacji Polski U18 na mistrzostwach Europy, zapisując się tym samym na kartach historii krajowego baseballu.
Droga do tego sukcesu rozpoczęła się rok wcześniej podczas turnieju kwalifikacyjnego w
Kutnie.
- Awans wywalczyliśmy rok temu w Kutnie. Wygraliśmy z Ukrainą, Litwą i Szwajcarią, a w finale pokonaliśmy Szwecję – wspomina Wojtek.
Gra na dwóch wymagających pozycjach
Na boisku Wojciech występuje zarówno jako miotacz, jak i zapolowy. Każda z tych pozycji wymaga innych umiejętności.
- Miotacz wymaga przede wszystkim celności, odpowiedniej siły oraz umiejętności rzucania różnych rodzajów piłek. Na zapolu najważniejsze są szybkość i refleks. Trzeba jak najszybciej złapać piłkę i odrzucić ją do pola - tłumaczy.
Sukcesy mimo młodego wieku
Mimo zaledwie 17 lat Wojciech może pochwalić się imponującym dorobkiem sportowym. Do
jego najważniejszych osiągnięć należą:
- Wicemistrzostwo Polski U18;
- 10 miejsce na Mistrzostwach Europy U18 we Włoszech;
- Awans z reprezentacją Polski na Mistrzostwa Europy U18;
- Powołania do reprezentacji Polski U18 oraz U23;
- Występy w 1 dywizji w barwach Piratów Władysławowo oraz w 2 dywizji w barwach Demonów Miejska Górka;
- Awans na Mistrzostwa Europy w grupie A, znajdują się tam najlepsze drużyny z całej Europy.
Brązowy medal, którego nie zapomni
Choć na koncie ma już wiele sukcesów, jeden mecz szczególnie zapadł mu w pamięć.
- Najlepiej wspominam mecz w barwach Demonów, gdy wraz z drużyną U15 pokonaliśmy Barons Wrocław i zajęliśmy trzecie miejsce na mistrzostwach Polski – mówi.
Kolejne wyzwania z reprezentacją
Na sukcesach z reprezentacją U18 historia Wojtka się nie kończy. Młody zawodnik otrzymał również powołanie do reprezentacji Polski U23, z którą wystąpił w kwalifikacjach do mistrzostw Europy. To kolejny dowód na to, że zawodnik z Miejskiej Górki jest postrzegany jako jeden z najbardziej perspektywicznych baseballistów młodego pokolenia w kraju.
Droga Wojciecha Węcłasia - od szkolnej gry w palanta do reprezentowania Polski na arenie międzynarodowej - pokazuje, że pasja, ciężka praca i konsekwencja mogą zaprowadzić na najwyższy poziom rywalizacji.
Mimo młodego wieku już dziś może pochwalić się osiągnięciami, o których marzy wielu zawodników, a wszystko wskazuje na to, że najlepsze rozdziały jego sportowej kariery są jeszcze przed nim.
Komentarze (0)