Siedem bramek i emocje do ostatniego gwizdka

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: Kacper Kinder

Siedem bramek i emocje do ostatniego gwizdka - Zdjęcie główne
Autor: Kacper Kinder
Zobacz
galerię
106
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportLZS Dębno Polskie na stadionie przy ul. Sportowej w Rawiczu podejmował Koronę Wilkowice II w drugiej rundzie Pucharu Polski strefy leszczyńskiej. Padło siedem bramek.
reklama
reklama

Od pierwszych minut inicjatywę przejęli zawodnicy gości, którzy zdecydowanie ruszyli do ataku. Już w 16. minucie goście mogli objąć prowadzenie. Piłka znalazła się w bramce LZS-u, jednak sędzia nie uznał trafienia, wskazując na pozycję spaloną. Dla gospodarzy było to pierwsze poważne ostrzeżenie.

Dwa trafienia

 W 20. minucie Artur Grzelczak przeprowadził efektowną akcję, po której znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Korony. Zawodnik z Dębna Polskiego zachował spokój i umieścił piłkę w siatce. Po stracie bramki Korona nadal próbowała narzucać swoje tempo, jednak gospodarze zaczęli coraz lepiej radzić sobie na boisku.

W 35. minucie gospodarze mogli podwyższyć prowadzenie. Konrad Szaroleta znalazł się w bardzo dobrej sytuacji, jednak bramkarz Korony Wilkowice popisał się efektowną interwencją. W 44. minucie przyjezdni przeprowadzili bardzo dobrą akcję, zmuszając Dawida Grzelczyka do pięknej obrony. Bramkarz LZS Dębno Polskie uchronił swój zespół przed utratą gola. 

reklama

Wydawało się, że zawodnicy zejdą do szatni przy wyniku 1:0. Nic bardziej mylnego. Gdy sędzia był już blisko zakończenia pierwszej połowy, Korona wywalczyła jeszcze rzut rożny. Szymon Sadowski wykorzystał dośrodkowanie i strzałem przy słupku pokonał Dawida Grzelczyka. Korona wyrównała na 1:1 dosłownie w ostatnich sekundach pierwszej części spotkania. 

Gole po przerwie

W drugiej połowie, w 60. minucie na prowadzenie wyszli goście. Tobiasz Dziurdziewski, wyskakując w powietrze, strzelił piękną bramkę głową. Korona prowadziła 2:1. Gospodarze nie zamierzali jednak się poddawać. Potrzebowali zaledwie siedmiu minut, aby doprowadzić do wyrównania. W 67. minucie Dawid Pertkiewicz znalazł drogę do bramki i nie dał bramkarzowi Korony żadnych szans. Było 2:2. 

reklama

Mecz nabierał tempa, a każda kolejna akcja mogła przynieść zmianę wyniku. W 74. minucie gospodarze ponownie wyszli na prowadzenie. Konrad Szaroleta zdobył bramkę na 3:2, a wszyscy koledzy z drużyny wraz z kibicami eksplodowali z radości. Pozostało jedynie kilkanaście minut do zakończenia meczu. Wydawało się, że LZS Dębno Polskie jest już bardzo blisko zwycięstwa. Korona Wilkowice nie zamierzała jednak odpuszczać. 

W 83. minucie doszło do nieprzepisowego zagrania w polu karnym. Przewinienie miało miejsce w szesnastce gospodarzy. Sędzia wskazał na jedenasty metr. Jakub Mrozek pewnie wykorzystał rzut karny i doprowadził do wyniku 3:3. Do końca regulaminowego czasu gry pozostawało około siedmiu minut. 

Fiedak bohaterem

Obie drużyny do końca walczyły o zwycięstwo. Kiedy wydawało się, że spotkanie zakończy się dogrywką, decydujący cios zadali gospodarze. Rafał Fiedak przeprowadził świetną akcję, a następnie zachował spokój w najważniejszym momencie. Jego trafienie dało drużynie z gminy Rawicz prowadzenie 4:3. Korona nie zdołała już odpowiedzieć. 

reklama

„To efekt wyjątkowo ciężkiej pracy” 

Po spotkaniu zapytaliśmy Rafała Fiedaka o emocje związane ze zdobyciem tak ważnej bramki.

- Jest to przede wszystkim efekt wyjątkowo ciężkiej pracy. Mieliśmy bardzo owocny obóz przygotowawczy, cieszmy się z tego, że to tak wygląda - powiedział zawodnik LZS Dębno Polskie. 

Rafał Fiedak został również zapytany o to, co jego zdaniem zdecydowało o zwycięstwie i sprawiło, że spotkanie było tak emocjonujące.

- Myślę, że to jest właśnie piękno tego sportu. Gramy z ludźmi, którzy są takimi samymi ludźmi, jak my. Zadecydowało to, że jesteśmy wspaniałą ekipą. Zmiany, które robiliśmy, też stwarzały dużą różnicę - podkreślił. 

LZS Dębno Polskie - Korona Wilkowice 4:3 (1:1) 

Bramki: 

1-0    Artur Grzelczyk (20’)    

1-1    Szymon Sadowski (45’) 

1-2    Tobiasz Dziurdziewski (60’) 

2-2    Dawid Pertkiewicz (67’) 

3-2    Konrad Szaroleta (74’) 

3-3    Jakub Mrozek (83’) 

4-3    Rafał Fiedak (86’)

 

Skład LZS Dębno Polskie: Dawid Grzelczyk - Karol Becela (87’ Dawid Kmieć), Hubert Andersch (46’ Wojciech Małyga), Hubert Pokładek, Artur Grzelczyk (75’ Rafał Fiedak), Jakub Dziubałka (55’ Michał Musiałowski), Patryk Skrzypczak, Alex Herman, Radosław Przybył (70’ Krzysztof Szeptun), Konrad Szaroleta (90’ Michał Petrus), Dawid Pertkiewicz 

Skład Korony II: Adam Jakubczyk - Szymon Sadowski, Tomasz Marciniak (60’ Aleksander Grobelny), Oskar Skorupiński, Anuar Rejeb, Jakub Mrozek, Patryk Skrzypczak (80’ Szymon Kot), Artur Jurga, Mikołaj Nowakowski, Marcin Piech, Tobiasz Dziurdziewski   

  

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo