Festyn rodzinny odbył się po raz dziesiąty. Z tej okazji przygotowano okolicznościową wystawę ze zdjęciami z poprzednich imprez. Była ona chętnie oglądana.
Zawodnicy przystąpili do turnieju piłki nożnej o puchar sołtysa. Były przejażdżki bryczką czy oryginalnym rowerem Mariana Rapiora, malowanie twarzy, bańki mydlane, gry i zabawy, a także stoiska gastronomiczne. Nikt nie opuścił głodny tej imprezy na placu przy świetlicy. Dzieci bawiły się też na placu zabaw, a dorośli szukali cienia pod parasolami.
Ostatnim punktem imprezy zabawa taneczna, trwająca do rana.
Komentarze (0)