Reklama

Bojanowscy radni uważają, że młodzi sportowcy powinni dostać stypendia. Ale jest problem

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

Bojanowscy radni uważają, że młodzi sportowcy powinni dostać stypendia. Ale jest problem - Zdjęcie główne

Gmina Bojanowo

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości W poniedziałek (8 sierpnia) wniosek rodziców młodych zawodników z klubu sportowego MUKS SZOK w sprawie stypendiów trafił do burmistrza Macieja Dubiela. Dwa dni później omawiano go na sesji rady miejskiej.

Rodzice zawodników Międzyszkolnego Uczniowskiego Klubu Sportowego SZOK Bojanowo wniosek o uchwalenie zasad przyznawania stypendiów dla zawodników klubów sportowych, którzy osiągają wysokie wyniki w międzynarodowym i krajowym współzawodnictwie sportowym skierowali do burmistrza Macieja Dubiela. Dokument trafił także do wszystkich radnych.

Reprezentantka rodziców przekonywała, dlaczego warto przyznać stypendia

W środę (10 sierpnia) odbyła się sesja rady miejskiej. I choć uchwały związanej z zasadami przyznawania stypendiów nie przewidziano w porządku obrad, to była omawiana już pod koniec spotkania. W posiedzeniu wzięła bowiem udział przedstawicielka kilkudziesięciu rodziców, którzy wniosek napisali. Magdalena Zuter - w ich imieniu - jeszcze raz przedstawiła powody przygotowania wniosku. 

Dla zawodników, którzy osiągają wysokie wyniki, to ciężka praca i koszty. Pięć treningów w tygodniu, zawody weekendowe, treningi w innych miastach, gdzie są lepsze stadiony lekkoatletyczne, sprzęt sportowy, badania wydolnościowe, sprzet rehabilitacyjny, obozy klubowe, zawody na terenie całej Polski. Trzech zawodników jest obecnie w kadrze narodowej, a więc są to cztery dodatkowe obozy kadry, do których rodzice muszą dopłacić i pokryć koszty dojazdy - wyliczała Magda Zuter, przywołując tylko niektóre sukcesy sportowców - we wniosku opisane na 11 stronach. 

Przekonywała, że stypendia byłyby dla nich docenieniem ciężkiej pracy, ale także motywacją dla innych.

Przewodniczący rady miejskiej: Chęci są, środków brak

Przewodniczący rady miejskiej Jan Moryson przyznał, że rada z chęcią przychyli się do wniosku, ale w tegorocznym budżecie nie ma pieniędzy przeznaczonych na tel cel. Przypomniał rówież, że bojanowscy sportowcy byli nagradzani przez gminę, jeśli wpłynął wniosek klubu w tej sprawie.

Magdalena Zuter zaznaczyła jednak, że chodzi nie o okolicznościową gratyfikację, ale o roczne i comiesięczne stypendium. 

Wniosek państwa bardzo szybko trafił pod obrady komisji, bo posiedzenie odbyło się przed sesją. Radni zgodnie wypowiedzieli się, że są za tym. Wychodząc z sali ma pani więc "promyk nadziei", że rada podejmie starania, by mobilizować burmistrza do podjęcia takiej uchwały. Nic więcej nie mogę na dziś powiedzieć - przekazał z kolei burmistrz Maciej Dubiel.

Zapewniał, że władze gminy doceniają wysiłek i pracę zawodników w klubie MUKS SZOK, ale jeśli rada faktycznie podejmie w przyszłości taką uchwałę, to obejmie ona także inne organizacje sportowe. 

 Dziękujemy za to, że talenty promują Bojanowo, ale musi się pani uzbroić w cierpliwość - powtórzył burmistrz.

Wszyscy jesteśmy do tego pozytywnie nawstawieni, jesteśmy za rozwojem kultury fizycznej, ale musimy brać pod uwagę smutną stronę, czyli finanse gminy. Teraz się nie da, ale może na przyszły rok. Jesteśmy jako rada przychylni - przekonywał również radny Tomasz Woźniczka, przewodniczący komisji oświaty.

Do tematu wrócimy.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE