Reklama

Reklama

Duże zainteresowanie energią odnawialną w gminie Miejska Górka

Opublikowano: ndz, 1 lis 2020 17:56
Autor:

Duże zainteresowanie energią odnawialną w gminie Miejska Górka - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości

Reklama

Po firmie Walbet, kolejny inwestor jest zainteresowany budową na terenie gminy Miejska Górka farmy fotowoltaicznej. Coraz bliżej jest także inwestycja dotycząca siłowni wiatrowych.

Informacja o inwestorze zainteresowanym dzierżawą gminnego gruntu w Rozstępniewie - naprzeciwko toru motocrossowego - ujrzała światło dzienne na jednej z ostatnich sesji. Burmistrz Karol Skrzypczak poinformował, że jeden z przedsiębiorców chce zagospodarować teren o powierzchni 1,71 ha - wykorzystywany dotąd jako grunty orne. Jak wyjaśniał, leszczyńska spółka NFNS – chce ulokować na tym obszarze farmę fotowoltaiczną. Teren miałaby dzierżawić przez 29 lat, odprowadzając do gminy stosowną opłatę. Radni wyrazili zgodę, by formalności zostały dopełnione bez ogłaszania przetargu.

Byłaby to kolejna farma fotowoltaiczna w okolicach Rozstępniewa.

- W podobny sposób także nasze grunty bezprzetargowo wydzierżawiliśmy firmie Walbet. I w tej chwili powstaje pierwsza duża farma fotowoltaiczna w naszej gminie, o mocy do 1 megawata - zaznaczył Skrzypczak dodając, że prowadzone jest kilka kolejnych postępowań w sprawie budowy takich farm. Zainteresowane inwestycjami są różne firmy. Łącznie planowane farmy miałaby mieć moc 22 megawatów. Burmistrz dopowiada, że na gminnej działce w Rozstępniewie ma powstać także punkt, który będzie „zbierał” prąd z okolicznych farm. 


Panele to nie jedyne źródła energii odnawialnej, jakie mają działać na terenie gminy. Od kilku lat czynione są także starania zmierzające do postawienia kilku dużych farm wiatrowych. Nic więc dziwnego, że kilka miesięcy temu samorząd został członkiem Stowarzyszenia Gmin Przyjaznych Energii Odnawialnej, a we wrześniu po raz pierwszy uczestniczył w jego zgromadzeniu.

- Stowarzyszenie to było największą formą nacisku na rząd, aby dokonać zmian w obowiązujących od kilku lat przepisach budowy farm wiatrowych. Mamy już zapewnienie z ministerstwa klimatu, że w tym roku będą one wprowadzone. Dotyczą między innymi zmniejszenia odległości od najbliższych zabudowań. Odblokuje to w wielu przypadkach budowę wiatraków - przypomina burmistrz Skrzypczak. Na terenie gminy wydano już 56 pozwoleń na budowę siłowni. Obecnie inwestor zmienia je u wojewody, bo zależy mu na obniżeniu wysokości wiatraków i zmniejszeniu ich mocy. Odnowił też umowy z rolnikami, od których dzierżawi niezbędne grunty. - Wygląda na to, że moment rozpoczęcia budowy wiatraków na naszym terenie jest coraz bliższy - stwierdza włodarz.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (4)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • rok temu | ocena +6 / -0

    Rolniczka

    A ta fotowoltaiki to na pewno opłaca się? Prywatna osoba zawsze musi zwrócić uwagę w umowie kto po zakończeniu żywotności paneli ma je zutylizować. Jeżeli prywatna osoba to w ogóle nie opłaca się wydawać kupę kasy za jednym razem zwłaszcza jak tylko chodzi o prąd do oświetlenia i sprzętu AGD.

  • rok temu | ocena +0 / -0

    Rolnik

    Ta fotowoltaika ma powstać na polu co jest ziemia uprawna i urodzajna a nie 6 Z ciekawe gorsze ziemię wydzierżawił konkurentowi w wyborach

  • rok temu | ocena +1 / -1

    Piotr

    Burmistrzu wstyd jeszcze raz wstyd!!!! Dla zwykłych mieszkańców nie ma gmina ani jednego programu dla Fotowoltaiki jedynie rządowy zwrot. Gdyby nie ci sami inwestorzy to gmina dalej by żyła obok.