Reklama

Kolejny problem z agresywnymi psami w gminie Jutrosin

Opublikowano:
Autor: | Zdjęcie: www.pxhere.com

Kolejny problem z agresywnymi psami w gminie Jutrosin - Zdjęcie główne

foto www.pxhere.com

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Nie tak dawno pisaliśmy o problemie agresywnych psów w samym Jutrosinie, a już na początku tego tygodnia pojawiły się doniesienia o sforze, która przestraszyła dziecko w Grąbkowie.

W poniedziałek, 22 sierpnia, na jednym z profili w mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, na którym widać, jak kilka szczekających psów wybiega z drogi i obszczekuje filmującego.

Policja wie o biegających po wsi psach. Rozkłada ręce?

Z informacji policji wiemy, że w Grąbkowie zgłoszono, iż sfora psów wybiegła na drogę, po której jechało dziecko. Jak przekazała asp. sztab. Beata Jarczewska, oficer prasowy KPP w Rawiczu, dziecku nic się nie stało. Sprawa została przekazana dzielnicowemu. Ten - jak mówi Beata Jarczewska - ustalił, iż właścicielką zwierząt jest starsza pani. Początkowo były to 2-3 pieski.

Teraz jest ich około 10 - precyzuje policjantka.

Podkreśla, że psy są w dobrej kondycji, zadbane i nie ma podstaw do ich odebrania. Mówi, że czworonogi najczęściej wydostają się poza posesję, kiedy starsza pani wychodzi. Jak zapewnia Beata Jarczewska, właściciel posesji zobowiązał się do uszczelnienia opłotowania, aby uniemożliwić psom ucieczkę. 

Gmina wie o psach w Grąbkowie

Wiceburmistrz Jutrosina, Marek Glura, przyznaje, że o psach biegających po Grąbkowie słyszał. I potwierdza, że sprawa jest podobna jak ta z psami z samego Jutrosina, o których pisaliśmy kilka dni temu. Potwierdza, że te psy również nie są zaniedbane. 

Właściciel po prostu nie dba, aby przebywały na posesji - zauważa Marek Glura.

Dodaje, że pracownicy urzędu byli na miejscu, żeby przeprowadzić rozmowę. Podkreśla, że "pałeczka" jest po stronie policji, żeby zdyscyplinować właściciela.

Mam nadzieję, że dojdziemy wkrótce do takiej sytuacji, w której nasze społeczeństwo zrozumie, że każdy musi odpowiadać za swoje zwierzę, i należy o nie dbać, a dbać to też zabezpieczać je w taki sposób, żeby nie stwarzały zagrożenia dla innych - przekazał wiceburmistrz. 

Największy problem w gminie Jutrosin

Beata Jarczewska zapytana o to w jakiej gminie jest najwięcej zgłoszeń odnośnie błąkających się, agresywnych psów wskazała, że jest to głównie gmina Jutrosin, sporadycznie Bojanowo. Nie ukrywała, że statystykę tę podnosi szczególnie jeden przypadek z Jutrosina. Chociaż, jak przekazała, sytuacja uległa zmianie w ostatnim czasie. 

 Jest poprawione opłotowanie, tak że te psy nie powinny uciekać - informuje policjantka.

Wałęsające się psy, nawet z pozoru wyglądające niegroźnie, mogą być niebezpieczne. Przypomnijmy - w 2020 roku psy, właśnie z Grąbkowa, dotkliwie pogryzły biegaczkę. W tamtej sprawie sąd zarządził odebranie zwierząt właścicielowi. 

Kolejny przypadek, nieprzyjemnego spotkania z psem, przytrafił się mieszkańcowi Jutrosina, podczas spaceru w pobliżu Szymonek. Ugryziony trafił do szpitala.

A to film, na którym zarejestrowano psy z Grąbkowa.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy