Poranne zdarzenie na "esce"
Do zdarzenia doszło na 102. kilometrze drogi ekspresowej S5, na pasie prowadzącym w kierunku Poznania. Dyżurny operacyjny stanowiska kierowania otrzymał zgłoszenie o samochodzie osobowym, który zjechał z pasa ruchu i uderzył w barierę energochłonną.
Gdy na miejsce dotarły pierwsze zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Rawiczu, kierujący pojazdem znajdował się już poza uszkodzonym autem. Strażacy niezwłocznie przystąpili do zabezpieczenia terenu akcji, aby nie dopuścić do kolejnych zdarzeń na ruchliwej trasie szybkiego ruchu.
- Nasze działania polegały przede wszystkim na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz udzieleniu poszkodowanemu kwalifikowanej pierwszej pomocy. Strażacy odłączyli także akumulator w rozbitym samochodzie, aby wyeliminować ryzyko pożaru - przekazał mł. kpt. Rafał Spychalsk, oficer prasowy rawickiej straży.
Poszkodowany nie odniósł obrażeń
Po przyjeździe Zespołu Ratownictwa Medycznego z Rawicza, poszkodowany kierowca został przekazany pod opiekę medyków. Po przeprowadzeniu szczegółowych badań na miejscu, lekarz zdecydował, że mężczyzna nie odniósł poważnych obrażeń i nie ma konieczności przewożenia go do szpitala.
W akcji ratowniczej oraz usuwaniu skutków kolizji brały udział:
- JRG Rawicz – zabezpieczenie i działania ratownicze.
- ZRM Rawicz – opieka medyczna nad poszkodowanym.
- policja – ustalanie dokładnych przyczyn i okoliczności zdarzenia.