MUKS SZOK BOJANOWO. Wczoraj rywalizowali, dziś pomagają

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

MUKS SZOK BOJANOWO. Wczoraj rywalizowali, dziś pomagają - Zdjęcie główne
Autor: udostępnione przez MUKS SZOK Bojanowo/fot. R. Zuter
Zobacz
galerię
36
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościBojanowskie zawodniczki wystartowały w Mistrzostwach Polski, gdzie o najlepsze miejsca rywalizowały między innymi z lekkoatletkami z Głuchołazów. Dziś (15 września 2024 roku) MUKS organizuje akcję pomocy dla tamtejszego klubu.
reklama
Malwina Mucha oraz Małgorzata Zuter w sobotę - 14 września - wystąpiły na Mistrzostwach Polski w 5-boju w Słubicach, gdzie zajęły odpowiednio 18. i 19. miejsce.

Rekordy życiowe i ogromna siła do walki

Jak przekazuje trener zawodniczek - Maciej Ratajczak - jest to ogromny sukces i wszyscy są dumni, gdyż dziewczyny na mistrzostwa pojechały z 23 i 24 wynikiem, a na dodatek są rocznikiem młodszym. 
 
- Startowały w wietrzną, chłodną, wilgotną pogodę. Pierwszy start był o godzinie 9.40, a ostatni o 16.40. Cały dzień spędziły na stadionie. Mimo to wracają z rekordami życiowymi, pokazując wielki charakter do walki - zaznacza trener MUKS SZOK Bojanowo.
 
Dodaje, że już za tydzień indywidualne Mistrzostwa Polski w Białymstoku, a w nich wystartuje Bartłomiej Józefowiak - w biegu na 300 m. W tym roku to 6 zawodnik SZOK-u, który awansował na Mistrzostwa Polski.
 
- Nigdy - w historii klubu - nie mieliśmy tylu zawodników na Mistrzostwach Polski - podkreśla Maciej Ratajczak.
 
reklama
Malwina Mucha:
  • 80 m pł - 14.31s PB
  • Skok wzwyż - 122 cm
  • Pchnięcie kulą - 7.26 m PB
  • Skok w dal - 4.37 cm
  • 600 m - 1.58.43 s
  • 5- bój -1.990  pkt PB
Małgorzata Zuter:
  • 80m ppł - 14.04 s PB
  • Skok wzwyż - 1.43 m
  • Pchnięcie kulą - 6.44 m
  • Skok w dal - 4.06 m
  • 600 m - 2.17.44 PB
  • 5-bój - 1.871 pkt PB
reklama

Chcą pomóc zawodnikom z Głuchołazów

Na Mistrzostwach Polski w Słubicach startowali też sportowcy z klubu MULKS Juvenia Głuchołazy. Bojanowianie już nawiązali kontakt z klubem i chcą pomóc.
 
- Wrócili do domu, a resztę już państwo wiecie. (...) Mamy poczekać do jutra, może do wtorku, jak opadnie woda. Wtedy dowiemy się, co jest potrzebne i rozpoczniemy zbiórkę. Na tę chwilę wiemy, że będzie potrzebny bus z kierowcą lub bez do przewiezienia, tego co uda się zebrać. Jesteśmy na bieżąco z informacjami z Głuchołaz i będziemy pisać, co jest potrzebne. Szukamy także pomieszczenia do składowania darów - przekazuje Maciej Ratajczak.
Dodaje, że potrzebne na pewno będą osoby do pomocy na miejscu - gdy woda już opadnie. Zainteresowanym taką formą wsparcia klub zapewni "dach nad głową", chociaż na dwa dni.
 
Szczegółowe informacje także na profilu klubu MUKS SZOK Bojanowo na Facebooku.
 
reklama

CZYTAJ TAKŻE:

 

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
reklama
reklama
logo