Przed budynkiem doszło między mężczyznami do szarpaniny. Jak informuje policja, 34-latek dwukrotnie przewrócił 55-latka i kilka razy go uderzył, a później wrócił do baru. Z kolei, 55-latek poszedł do domu 33-letniego syna i opowiedział o szarpaninie. - W domu 33-latka, w tym czasie, przebywał jego rok młodszy kolega. Razem postanowili „pomścić” ojca. Poszli w kierunku baru. Na ulicy spotkali 34-latka, który wracał z lokalu. Zadali mu kilka uderzeń i kopnięć. Poobijany i zakrwawiony 34-latek zgłosił się na policję. Mężczyzna ze złamanym nosem został przewieziony do szpitala - informuje rzecznik prasowa rawickiej jednostki.
Beata Jarczewska podkreśla że, mężczyźni zostali zatrzymani. - Przyznali się do wszystkiego. 33- i 32-latek odpowiedzą za pobicie. Grozi im do 3 lat pozbawienia wolności. 55-latek ma postawiony zarzut podżegania syna i jego kolegi do popełnienia przestępstwa, za które może grozić nawet taka sama kara, jak za pobicie - dodaje rzeczniczka policji. (kp)
Namówił syna do pobicia
Opublikowano:
Autor: Elżbieta Rzepczyk
33- i 32-latek pobili 34-letniego mieszkańca Bojanowa. - Inicjatorem bójki był ojciec jednego ze sprawców. Między 55-latkiem a pokrzywdzonym wcześniej doszło do sporu. Starszy mieszkaniec Bojanowa namawiając syna do popełnienia przestępstwa chciał wyrównać rachunki - twierdzi asp. Beata Jarczewska, rzecznik prasowa KPP w Rawiczu.
Pomiędzy mężczyznami doszło do ostrej wymiany zdań. Na pyskówkę zareagowała barmanka, która wyprosiła obu panów z lokalu
Polecane artykuły:
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE