Ruszyły wiosenne porządki na drogach
Wraz z nadejściem wiosennej aury - pod koniec marca - gmina Rawicz przystąpiła do intensywnego łatania dziur. To standardowa procedura po zimie, jednak w tym roku towarzyszy jej wyjątkowo gorzka refleksja nad stanem gminnych finansów. Choć nawierzchnie wymagają pilnej naprawy, to środki, które już zostały "na drogach", budzą spore poruszenie.
Zima droższa niż cztery poprzednie lata?
Podczas podsumowań na kwietniowej konferencji padły konkretne liczby, które pokazują, jak trudne były minione miesiące. Zimowe utrzymanie dróg kosztowało gminę dokładnie 989 tysięcy złotych.
Dla porównania, skala tego wydatku jest ogromna, gdy spojrzymy na historyczne dane:
- Najtańszy z ostatnich sezonów (2022/2023) pochłonął zaledwie 181 tysięcy złotych.
- Rok temu (2023/2024), który i tak uznawano za kosztowny, wydano 400 tysięcy złotych.
Obecny rachunek jest więc ponad dwukrotnie wyższy niż przed rokiem i niemal pięciokrotnie wyższy niż dwa lata temu. Jak zauważają urzędnicy, kwota ta niemal równa się wydatkom z kilku poprzednich sezonów zsumowanych razem.
Lekcja na przyszłość
Mimo tak wysokich kosztów, gmina nie miała wyjścia - bezpieczeństwo mieszkańców- jak zaznacza burmistrz Grzegorz Kubik - było priorytetem.
Zima była, jaka była, wszyscy ją przeżyliśmy - mówił na spotkaniu.
Poinformował przy okazji, że sytuacja ta stała się jednak sygnałem ostrzegawczym. Przy konstruowaniu planów na kolejny rok, gmina zamierza zabezpieczyć znacznie większą rezerwę finansową, by ekstremalne warunki pogodowe nie zaskoczyły ponownie lokalnego budżetu.