W głowę 50-latka wbił się metalowy pręt
Zgłoszenie wpłynęło do służb w sobotę (7 marca 2026 r.) kilkanaście minut przed godz. 11.00. Do wypadku doszło na terenie budowanej farmy wiatrowej pomiędzy Sobiałkowem a Woszczkowem. Ucierpiał 50-latek. Przebywał na wysokości - wewnątrz budowanego wiatraka. W trakcie prowadzonych prac spadł pręt. Doszło do wypadku. Mężczyzna miał założony kask, ale i tak pręt wbił się w głowę 50-latka.
Pierwszej pomocy udzielili mu inni pracownicy. Na miejsce udały się służby z powiatu rawickiego: policja, strażacy z Komendy Powiatowej PSP w Rawiczu i OSP Sobiałkowo, a także zespół ratownictwa medycznego. Dodatkowo, na miejsce zadysponowano załogę śmigłowca LPR z Poznania.
Mężczyznę do szpitala zabrał LPR
W momencie przyjazdu strażaków mężczyzna był już sprowadzony na dół przez współpracowników. Siedział na schodach. Był przytomny.
- Zabezpieczyliśmy miejsce zdarzenia, udzieliliśmy kwalifikowanej pierwszej pomocy poszkodowanemu - mówi o podjętych działaniach przez strażaków zawodowych i ochotników z Sobiałkowa asp. Bartosz Tomaszewicz, kierujący działaniami ratowniczymi z Komendy Powiatowej PSP w Rawiczu.
Dalsze działania prowadził zespół ratownictwa medycznego. Po chwili na miejsce przyleciał śmigłowiec LPR z Poznania. Po przebadaniu na miejscu, podjęto decyzję o transporcie poszkodowanego do szpitala w Lesznie. Akcja na miejscu zakończyła się po około godzinie.
Okoliczności wypadku bada policja.