Tragedia w Jutrosinie
Jak informował mł. kpt. Rafał Spychalski, oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Rawiczu, w sobotę (27 czerwca) o godzinie 16:35 dyżurny rawickiej jednostki otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu na zalewie w Jutrosinie. Dotyczyło zasłabnięcia mężczyzny. Dyżurny niezwłocznie zadysponował zastępy z JRG Rawicz, OSP Jutrosin oraz OSP Rogożewo.
- Jeszcze przed przybyciem służb resuscytację krążeniowo-oddechową prowadzili świadkowie zdarzenia. Po dotarciu na miejsce, działania ratownicze przejęli strażacy, a następnie zespół ratownictwa medycznego (ZRM) - mówi mł. kpt. Rafał Spychalski.
Sprawą zajęli się śledczy
W sobotę panował skwar. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że mężczyzna przebywał na słońcu. Szukał ochłody.
- Wszedł do zbiornika wodnego w Jutrosinie i nagle się osunął - informuje dyżurny rawickiej jednostki policji.
Wiele wskazuje, że 24-latek mógł doznać szoku termicznego. Inne osoby, widzące zdarzenie, rozpoczęły resuscytację krążeniowo-oddechową. Na miejsce dotarli strażacy, policjanci i zespół ratownictwa medycznego. W akcję zaangażowano także załogę śmigłowca LPR. Działania służb trwały długo. Niestety, lekarz stwierdził zgon mężczyzny.
Dalsze czynności prowadzą policjanci pod nadzorem prokuratora.