Reklama

Wilki były widziane w okolicy Bojanowa. Czy należy się ich bać?

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: Adobe Stock

Wilki były widziane w okolicy Bojanowa. Czy należy się ich bać? - Zdjęcie główne

zdjęcie poglądowe | foto Adobe Stock

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Po gminie Bojanowo krąży informacja o przemieszczającej się przez te tereny grupie wilków. Sms z taka wiadomością mieszkańcy otrzymali także z gminnego systemu powiadamiania.

"Szanowni Państwo! Ze względu na stwierdzoną obecność przemieszczającej się watahy wilków na terenie naszej gminy, prosimy o zachowanie wszelkiej ostrożności, pozamykania zwierząt gospodarskich oraz domowych na noc w budynkach, zamykanie bram do gospodarstw i posesji w godzinach nocnych. Wszystkie przypadki wystąpienia tych drapieżników prosimy zgłaszać na Policję" - czytamy w wiadomości skierowanej do mieszkańców przez gminę Bojanowo.

Leśniczy: Obecność wilków nie jest zaskakująca

Jak informowaliśmy w minionym roku, obecność wilków na terenie naszego powiatu nie jest zaskakująca. 

Wiemy, że zwierzęta te zamieszkują tereny leśne na Dolnym Śląsku i wędrując po okolicy czasami pojawiają się u nas - głównie w okolicy Leśnictwa Dębno, czyli na obszarach ciągnących się w stronę Trzebosza i Pakówki - wyjaśniał wówczas Ryszard Szymankiewicz, zastępca nadleśniczego Nadleśnictwa Piaski.
 
Dodał, że najprawdopodobniej są to dwa lub cztery osobniki.
 
Generalnie one w okolicy Góry bytują już od kilku lat. Nie jest to duża wataha. Wilki jednak sporo wędrują, więc informacje o nich nie są dla nas zaskakujące - podkreślał.

Wilki pod Bojanowem. Należy się bać? 

Informacje o tym, że w okolicy Bojanowa i okolicznych wiosek mogą pojawiać się wilki potwierdza Maciej Rybacki - leśniczy z Kawcza i rzecznik Nadleśnictwa Piaski. Jednocześnie uspokaja, że nie należy się ich bać, bo nie stanowią one dla nas zagrożenia. 
 
One cały czas migrują lasami od strony Góry w stronę Bojanowa. Nie wiemy, którędy się przemieszczają, bo przejście dla zwierząt jest zamknięte z powodu ASF. Ale być może nie jest to dla nich problem. Wilki to jednak zwierzęta dzikie, które boją się człowieka i na jego widok będą uciekać, a nie atakować. Nie należy więc panikować - podkreśla Maciej Rybacki.
Dodaje, że nie ma również konieczności powiadamiania policji o występowaniu dzikich zwierząt.A jeśli ktoś chce zgłosić obecność wilka, może to zrobić na przykład za pomocą specjalnej aplikacji - Monitoring Wilków. Będą to cenne informacje dla pracowników lasów, bo zwierząt tych nie jest wiele i są one pod ochroną. Mało tego - jako drapieżniki ogrywają ważną rolę w utrzymaniu równowagi ekologicznej w lasach.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy