W pierwszej kolejności rozebrana została stara, drewniana podłoga.
Nawieźliśmy piasek, a firma Tomasza Rojdy, byłego mieszkańca Sów, wykonała wylewkę, by po jej wyschnięciu można było założyć panele - relacjonuje Artur Biechowiak.
Sołtys przypomina, że pod koniec ubiegłego roku na tyłach budynku zamontowano również drzwi wychodzące na pozyskany niedawno grunt za świetlicą.
Na remont świetlicy mieszkańcy zabezpieczyli w funduszu sołeckim 26.000 zł.
Dodatkowo rada sołecka zwróciła się do wójta i rady gminy o wsparcie finansowe inwestycji, by móc jeszcze w tym roku zamknąć temat remontu świetlicy w naszej miejscowości. Obiekt ten od dłuższego czasu wymagał już odświeżenia, by mógł lepiej służyć naszym mieszkańcom w organizacji okolicznościowych imprez. Jednocześnie dziękuję zarówno radzie sołeckiej, jak i mieszkańcom, którzy zaangażowali się w nasze przedsięwzięcie - podkreśla Artur Biechowiak.
Komentarze (0)