Trudno z całą pewnością powiedzieć, na czym to „rozgrywanie przedmiotów” polegało, ale prawdopodobnie chodzi o grę w kości. Pozwolenia na nią udzielali sołtysi, na podstawie przedstawionego im dokumentu, pozwalającego na prowadzenie takiej gry - „świadectwa przyzwalającego z przyciśnioną pieczęcią urzędową”. To „przyzwolenie” często bywało sfałszowane.
Notka mówi, że „Przedsięwzięcie takich rozegrywań tylko z przyzwoleniem Król. Ministerium nastąpić może”. Złamanie tego przepisu skutkowało karą pieniężną dla sołtysów w wysokości „Tal 5* za każdy przypadek pojedynczy”, a nawet sumarycznie „do Tal 500”. Bez wątpienia, te kary były bardzo dotkliwe.
Ciekawe jest zastrzeżenie, że można kostkami „rozgrywać przedmioty do strawienia przeznaczone i inne podobne podczas jarmarków i przy zabawach narodowych, wydarzających się po miastach”. Pozwolenie na to mógł wydać burmistrz, ale „Sołtysom zaś pod żadnem warunkiem prawo takie nie służy”.
Ostrzeżenie na koniec notki jest bardzo wymowne: „przez owęż gry bezwątpliwie niedoświadczonym mieszkańcom wiejskim sposobem oszukańczym pieniądze z kieszeni wyłudzone zostawają”.
Wniosek może być jednoznaczny - chodziło o hazard*, a gra w kości może być jego odmianą. Trzeba do niej nie tylko umiejętności, ale istnieje także wiele sposobów oszukiwania.
Problemem w karczmach były też częste bijatyki, można o tym przeczytać TUTAJ
Hazard - wszystkie gry o pieniądze lub inne dobra, w których o wygranej w wymiarze losowym decyduje przypadek lub algorytm naśladujący wyniki losowe. Wyraz „hazard” pochodzi z języka arabskiego: „az-zahr” znaczy „kostka” lub „gra w kości”. Angielskie słowo „hazard" oznacza „ryzyko". Celem gry w kości w większości odmian jest zdobycie jak największej ilości punktów lub zdobycie wyznaczonej ilości punktów jak najszybciej. Wbrew pozorom nie jest to gra zależna tylko od szczęścia – liczy się w niej raczej umiejętność kalkulacji.
Źródło: Wikipedia
*1 talar = 30 srebrnych groszy = 360 miedzianych fenigów = 8 zł. W latach 1841-1850 w regionie poznańskim i szczecińskim duży bochenek chleba kosztował 3 gr sr., beczka piwa 3 talary, kwarta mleka (ok. 1,125 litra lub 0,9422 litra) - 1-2,5 gr sr. Zarobki dzienne w Wielkopolsce w groszach srebrnych kształtowały się następująco: najemnik w okresie żniw z wyżywieniem całodziennym 9 -15, dziewka folwarczna dziennie 1- 2, najemnik w porze zimowej z wyżywieniem 2,5, robotnik leśny 5, chałupnik za pracę najemną 10 -12.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.