Dziecięca eskorta
Wyżej w tabeli był KS Szkaradowo. Ekipa z gminy Jutrosin zajmowała drugą pozycję w tabeli. Miała 22 punkty. Tyle samo zgromadził lider - Dąbroczanka II Pępowo. Sparta miała o dziesięć punktów mniej. W pierwszym, jesiennym spotkaniu obu ekip padł rezultat 2:1. Wygrał KS Szkaradowo.
Mecz w Miejskiej Górce miał ciekawą oprawę. Piłkarze obu ekip wyszli w asyście dzieci. Dziewczynki i chłopcy mieli szaliki i flagi. Zadbali o piękny początek spotkania.
- Pomysłodawcą eskorty był Wiktor Marchewka. Wspólnymi siłami udało się nam dzieci zgromadzić. Mogliśmy podziwiać wychowanków klubu, ale i wszystkich chętnych, dziękujemy za obecność - powiedział Roman Krajka, wiceprezes Sparty.
Derby powiatu rawickiego
Pojedynek był wyrównany. Nie było w nim wielu strzałów czy klarownych sytuacji. Najbliżej wpisania się na listę strzelców dla gospodarzy był Wiktor Marchewka, po którego uderzeniu kapitalną paradą popisał się Mateusz Jamroży. Ładnie uderzał główką wprowadzony w drugiej połowie Kacper Wysocki, ale minimalnie spudłował. Wśród gości zapadły w pamięć uderzenia Macieja Miśka i Bartosza Łęckiego. Gola otwierającego wynik jednak nie oglądaliśmy. Bez zarzutu spisali się bramkarze. Eryk Siecla i Mateusz Jamroży zachowali czyste konto.
Trenerski dwugłos
Mecz zakończył się wynikiem 0:0.
- Długo czekaliśmy na to spotkanie - mówi Mariusz Frąckowiak, trener Sparty. - Chwilę potrzebowaliśmy, szczególnie młodsi zawodnicy, by wejść w ten mecz. Im bliżej końca pierwszej połowy, tym nam grało się lepiej. Druga połowa była otwarta, mogła paść bramka dla nas i rywali. Obiektywnie patrząc, mecz na remis z małym wskazaniem na nas. Trzeba pochwalić chłopaków ze Sparty za grę w drugiej połowie. Trochę nam jednak zabrakło do zwycięstwa. Cieszę się, że kilka osób do nas powróciło. Będziemy walczyć o punkty, a co będzie, jaki osiągniemy wynik, zobaczymy w czerwcu. Nie napinamy się na awans, to jeszcze nie pora, ale w przyszłym sezonie - zobaczymy - podsumował.
Spotkanie ocenił także trener KS-u Szkaradowo.
- Stworzyliśmy sobie w drugiej połowie dwie stuprocentowe sytuacje, Sparta podobnie - skomentował Piotr Staniszewski, trener gości. - Wydaje mi się, że jednak dwie klarowniejsze mieliśmy, ale dobrze zachował się bramkarz Sparty. Mecz nie był na wysokim poziomie. Nie pojechaliśmy grać ładnie w piłkę, ale po zdobycz punktową. Wiedzieliśmy, że Sparta Miejska Górka zrobiła potężne zakupy. Jeśli ktoś sprowadza zawodnika z przeszłością 4-5-ligową, to zyskuje duży atut na tym poziomie. Znaliśmy silne strony rywala, staraliśmy się je niwelować, a i sami coś stworzyć. Nic nam nie wpadło, ale z tyłu zagraliśmy na zero, więc jestem zadowolony z tego wyniku na tym trudnym terenie. Chwała chłopakom za mecz, poświęcenie i walkę - podsumował.
Obie ekipy zagrają w jedenastej kolejce na wyjeździe. 19 kwietnia o godz. 15.00 w Krotoszynie z rezerwami Astry zagra Sparta. Przed KS-em mecz z Dąbroczanką II Pępowo. Mecz zaplanowano 19 kwietnia o godz. 16.00.
Sparta - KS 0:0 (0:0)
Skład Sparty: E. Siecla - O. Dominik, O. Wojciechowski, K. Zawieja, D. Zieliński, D. Siecla, K. Maćkowiak, J. Kaczmarek, M. Frąckowiak, E. Marchewka, W. Marchewka. Rezerwowi: N. Rogala, J. Stefan, J. Kaczmarek, K. Kinder, O. Lokś, M. Niedźwiedź, K. Wysocki, B. Mikołajski
Skład gości: M. Jamroży - R. Pawlak, T. Chudy, K. Grzywaczewski, J. Owczarek, A. Misiek, H. Grzywaczewski, H. Jakubiak, H. Łęcki, Maciej Misiek, M. Kubis. Rezerwowi: . Świentek, Marcin Misiek, B. Łęcki, Miłosz Misiek, A. Sierpowski, W. Eliasz, M. Łakomy, Sz. Kurowski