Reklama

Koszykówka. Finał dla zespołu z Gdyni. Klaudia Gertchen: "Z pewnością zasłużyłyśmy na medal"

Opublikowano: 19 kwietnia 2021 18:00
Autor: Dawid Bela | Zdjęcie: D. Bela

Klaudia Gertchen (z numerem 15) | foto D. Bela

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Pięć spotkań było niezbędnych, by wyłonić koszykarskie mistrzynie Polski. W rozgrywkach Energa Basket Ligi Kobiet najlepszą ekipą w kraju została drużyna VBW Arka Gdynia.

Reklama

97:69 brzmiał rezultat ostatniego, piątego spotkania finałowego w najwyższej, polskiej lidze kobiet. Ekipa z Gdyni odebrała złote medale.

Polkowiczanki wyszły jedynie na prowadzenie 3:0. Wraz z upływem czasu do głosu doszły gdynianki. Jeszcze w pierwszej kwarcie wyszły na trzynastopunktowe prowadzenie. Przyjezdne straty jednak stopniowo odrabiały. W drugiej kwarcie traciły już jedynie dwa oczka (24:22, 27:25). Niestety dla CCC, zawodniczki Arki w niedzielę rozkręcały się z akcji na akcję. Seryjnie zdobywały punkty i doskonale radziły sobie także w obronie. Ostatecznie ekipa znad morza wygrała różnicą 28 punktów. Zawodniczki i trenerzy Arki odebrali złote krążki, a drużyna CCC - srebrne.

Klaudia Gertchen: "Z pewnością zasłużyłyśmy na medal"

W barwach polkowiczanek kolejny raz w pierwszej "piątce" wybiegła Klaudia Gertchen. Zawodniczka rzuciła 14 punktów dla swojej ekipy, w tym dwie trójki. Była najskuteczniejszą koszykarką CCC w tym meczu. Zanotowała także zbiórkę i asystę, popełniła także dwa faule.

Srebro smakuje dobrze, bardzo się cieszę i jestem dumna z drużyny. Wiadomo że jest mały niedosyt, bo przegrałyśmy to spotkanie w złym stylu, to po prostu nie był nasz dzień. Szkoda, że akurat na koniec sezonu, ale tak to już w sporcie jest. Z pewnością zasłużyłyśmy na ten medal - podkreśla wychowanka rawickiego Olimpu.

Dodaje, że to pierwszy krążek, który wywalczyła na seniorskich parkietach. - Mam nadzieję, że nie ostatni - dodaje. 

Były trener Klaudii Gertchen: "Już w Olimpie była tytanem pracy"

Pięć spotkań decydujących o mistrzostwie Polski oglądał Lech Pietraszek, pierwszy szkoleniowiec Klaudii Gertchen w Olimpie Rawicz.

Jestem bardzo szczęśliwy, że Klaudia wystąpiła w meczach finałowych. W niedzielę rozegrała bardzo dobry mecz. Była bardzo waleczna w obronie, choć rywalizowała z zawodniczkami o lepszych parametrach. Już w Olimpie Rawicz była tytanem pracy. Radziła sobie i w ataku, i w obronie. Dobrze dzieliła się piłką. W grupach, które prowadziłem, była prawie zawsze kapitanem i poprowadziła naszą ekipę do wielu zwycięstw - podkreśla Lech Pietraszek.

Zdjęcia z trzeciego meczu finałowego można zobaczyć TUTAJ, a z czwartego - TUTAJ

Czytaj także: Wiktoria Wojtyczka zaśpiewała z GloBuZ-em

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE