Reklama

Brakuje cukru w rawickich sklepach. Nowe dostawy będą droższe?

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

Brakuje cukru w rawickich sklepach. Nowe dostawy będą droższe? - Zdjęcie główne

Brakuje cukru w rawickich sklepach. Nowe dostawy będą droższe?

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Ogólnopolskie media informują, że Polacy masowo rzucili się na cukier. Podobnie w Rawiczu i okolicy. Od poniedziałku w lokalnych marketach mówi się o „istnym szaleństwie”. Dostawy znikają dosłownie w mgnieniu oka. Wiele sklepów wprowadziło limity zakupowe, ale to i tak nie zagwarantowało wszystkim dostępu do „białego złota”.

Sezon na robienie domowych przetworów na zimę w pełni. Niestety, wiele osób będzie miało z tym problem. A to za sprawą ciekawego, ale niezbyt optymistycznego początku tego tygodnia. Sytuacja budzi niepokój. Ludzie zaczęli masowo wykupywać cukier. 

Rano dostaliśmy paletę, ale raz dwa i się rozeszła - powiedziała pracownica jednego z marketów w Rawiczu. 

Masowe wykupywanie cukru przez zaniepokojonych klientów rozpoczęło się pod koniec ubiegłego tygodnia.

Nawet nie wiemy, czy cos przyjdzie w następnej dostawie - podsumowała pracownica marketu.

W innym rawickim punkcie ekspedientka potwierdziła wcześniejsze doniesienia - cukru nie i nie wiadomo, kiedy będzie. 

Wszyscy rzucili się na cukier - podsumowała zmartwiona, stojąc przy pustym regale.

Puste palety pozostały. W sklepach brak cukru 

W środowe popołudnie (20 lipca) odwiedzamy jeden, drugi i kolejny market w Rawiczu. W każdym sytuacja wygląda niemal identycznie - w miejscu, gdzie do tej pory stał cukier, na półkach lub paletach, znajduję się pusta przestrzeń wywołująca zaskoczenie klientów.

W czwartek rano trafiając do jednego z lokalnych, mniejszych przedsiębiorców również napotykamy puste miejsce na półce. Pracownice przyznają, że skończył się wczoraj i nie wiedzą, kiedy będzie dostępny.

Jak pojawi się w hurtowniach - rzuca jedna z nich.

Zaskakujące są też ceny. Jedna z ekspedientek przyznała, że różnica w cenie między dostawami, które dotarły do nich z dnia na dzień to około 20 gr.

Teraz kosztuje 3,79, a wczoraj 3,59 - podaje.

Jeśli uda nam się kupić cukier w jakimś z mniejszych punktów - osiedlowym czy wiejskim sklepie, musimy liczyć się, że wydamy na niego jeszcze więcej. W takim właśnie małym sklepie cukier kosztował, póki był na półce, 5,69 zł. 

Limity na cukier w sieci marketów w Rawiczu

Środowym wieczorem trafiamy do marketu w pobliżu dużego osiedla mieszkaniowego, w centrum miasta. Cukru, jak w pozostałych punktach handlowych nie ma, ale w oczy rzucają się firmowe kartki przy półkach. Umieszczona na nich informacja może niektórym przypomnieć czasy, kiedy jedzenie było na kartki.

„Limit sprzedaży cukru wynosi 10 kg na klienta” - czytamy. 

I wystarczyło jedno hasło - „cukier drożeje, może brakować” i kilka godzin, by stał się towarem deficytowym. Półki opustoszały akurat w sezonie, kiedy czas poświęcamy na zaprawy.

Obecnie słychać od ludzi, że trafiają na cukier w sklepach, ale głównie w wyższych cenach - około 5 zł/ kg. Najczęściej też ich zakup jest obarczony limitem ilościowym na jednego klienta. 

Cukier będzie dwukrotnie droższy?

Hurtownie wstrzymują sprzedaż cukru, czy również go nie mają? Kiedy znowu pojawi się na sklepowych półkach? Czy ceny będą wyższe od dotychczasowych? Być może warto zapamiętać te, które wymieniamy wyżej, gdyż taniej raczej nie będzie. Wszystko drożeje, wzrosną też ceny cukru. To to nie jest fake news!

Firma Pfeifer & Langen Polska, drugi największy producent cukru w kraju i właściciel cukrowni w Miejskiej Górce, już miesiąc temu zapowiadała podwyżki.

Koszt uprawy buraków cukrowych wzrośnie w tym roku o co najmniej 40 proc., co przełoży się na podwyżki cen cukru - mówił na początku czerwca prezes spółki Roman Kubiak w wywiadzie dla platformy money.pl

Roman Kubiak, prezes spółki wyraził obawy, że pod koniec 2022 r. cena cukru może wzrosnąć nawet dwukrotnie.

Skąd takie podwyżki cen cukru?

Prezes Kubiak wskazywał na kilka czynników jest kilka. Jednym z nich jest wojna w Ukrainie i sankcje nałożone na Rosję i Białoruś, a co za tym idzie, rosnące ceny nawozów.

Z powodu embarga ich ceny poszybowały w górę, co przekłada się na wzrost kosztów uprawy. Buraki cukrowe wymagają mniejszej ilości nawozów niż np. pszenica, której cena rośnie dużo bardziej - tłumaczył prezes Pfeifer & Langen Polska.

Trzeba też pamiętać o wyższych cenach paliw, które dodatkowo podnoszą koszty ponoszone przez rolników. Nie chodzi tylko o benzynę, ale też gaz, niezbędny do produkcji cukru z buraków - co powoduje kolejne podwyżki kosztów.

 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy