Przepustka do lekarza tylko dla wybranych? Mieszkańcy czują się odcięci od świata
Do naszej redakcji wpłynął list od czytelniczki, która zwraca uwagę na problem braku połączeń autobusowych w małych miejscowościach. Autorka listu nawiązuje do połączenia z Jutrosina do Rawicza przez Bartoszewice, Płaczkowo i Dłoń, jakie zamierza dla uczniów szkół średnich wprowadzićod września Powiat Rawicki, wskazując, że są sąsiednie wsie, do których żaden autobus nie dojeżdża.
„Z Dłoni droga jest do Kołaczkowic i tam też ludzie mieszkają i żadnego autobusu nie mają, ani w urzędzienic nie można załatwić ani do lekarza się dostać” – pisze w liście do redakcji czytelniczka.
Kobieta zwraca uwagę, że autobus kursujący z Dłoni przez Kołaczkowice i Oczkowice dojeżdża na Topólkę, jednak nie rozwiązuje to problemu pozostałych mieszkańców.
„Autobus szkolny co dzieci wozi do podstawówki osób prywatnych nie zabiera, a osoby chore i stare jak się mają gdzieś dostać, to nikogo z władzy nic nie obchodzi” – gorzko podsumowuje autorka listu.
System biletowy przyniósł straty. Gmina wróciła do tradycyjnych dowozów
O komentarz do sprawy i wyjaśnienie sytuacji zapytaliśmy włodarza gminy. Burmistrz Miejskiej Górki, Karol Skrzypczak, tłumaczy, że samorząd próbował już prowadzić otwartą komunikację autobusową, jednak rozwiązanie to okazało się nierentowne.
Przez trzy lata od 1 września 2022 roku do 1 września 2025 roku myśmy mieli w gminie zorganizowany system dowozu dzieci do szkoły biletowy, z którego mogły korzystać również inne osoby. Zrezygnowaliśmy z tego, ponieważ zainteresowanie było bliskie zeru, a ponosiliśmy wyższe z tego tytułu koszty - wyjaśnia burmistrz Karol Skrzypczak.
Władze gminy podjęły decyzję o powrocie do wcześniejszego modelu przewozów closed-door, nastawionego głównie na uczniów. Z autobusów szkolnych mogą jednak na specjalnych zasadach korzystać również starsi uczniowie.
Uczniowie szkół zawodowych czy liceum również mogą z tych autobusów korzystać. Z tym że muszą to wcześniej na początku roku szkolnego zgłosić pani dyrektor i są na liście osób uprawnionych do dowożenia - precyzuje Karol Skrzypczak.
Szansą transport na życzenie. Taksówka dla seniora po cenie biletowej?
Według władz gminy stałe kursowanie dużych autobusów przez miejscowości z małą liczbą pasażerów mija się z celem ekonomicznym.
Puszczanie jakichś kursów, wożenie powietrza i ponoszenie ogromnych z tego tytułu kosztów mija się z celem - zaznacza włodarz Miejskiej Górki.
Dodaje jednak, że rozwiązaniem problemów seniorów i osób nieposiadających prawa jazdy ma być nowy program rządowy – tzw. transport na życzenie. O założeniach projektu wiceminister infrastruktury rozmawiał z władzami gminy podczas wizyty w Miejskiej Górce. System opierałby się na elastycznym zamawianiu pojazdu (np. busa lub taksówki) na konkretną godzinę. Samorząd dysponowałby pojazdami dostosowanymi do potrzeb niepełnosprawnych i seniorów. Mieszkaniec za niewielką odpłatnością zamówiłby przejazd do urzędu czy przychodni, a po załatwieniu spraw zostałby odwieziony do domu.
Śledzimy te informacje i jeżeli taka możliwość będzie, to jest to rozwiązanie na tego typu sytuacje w takich gminach jak nasza. Mam nadzieję, że w najbliższych latach takie rozwiązanie powstanie - podsumowuje Karol Skrzypczak.