Reklama

Bojanowo. Mieszkańcy interweniują w sprawie niedrożnej kanalizacji

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: Google Street View

Bojanowo. Mieszkańcy interweniują w sprawie niedrożnej kanalizacji - Zdjęcie główne

foto Google Street View

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Sprawa rzekomo ciągnie się już od roku. Wówczas mieszkańcy ulicy Lipowej w Bojanowie wystosowali pismo do władz gminy. Po roku, gdy ich problem nie został rozwiązany, poprosili o pomoc radną, a jeden z nich udał się na spotkanie z władzami. Co ustalono?

Reklama

Temat kłopotów z miejską kanalizacją deszczową podjęła na majowej sesji w Bojanowie radna Alina Broniarz. Jak poinformowała, została "wywołana do odpowiedzi" przez zarząd wspólnoty mieszkaniowej posesji przy ul. Lipowej 3 w mieście. Za jej pośrednictwem chcą się dowiedzieć, na jakim etapie jest załatwienie sprawy dotyczącej  niedrożnej kanalizacji deszczowej przy placu targowym przy ulicy Szkolnej.

Woda wpływa do piwnic i niszczy ich majątek

Zarząd wspólnoty 24 maja 2021 złożył pismo do burmistrza i rady w tej sprawie. Zaznaczono w nim, że niedrożnoćć kanalizacji powoduje zalewanie ich wspólnoty oraz sąsiednich posesji nr 5 i 7. Pokrzywdzonych jest 30 rodzin - przekazała radna Alina Broniarz. - Woda wpływająca do piwnicy niszczy konstrukcje budynku, nowy tynk nałożony na bloku murszeje, w piwnicy zamontowana jest kotłownia o wartości 50 tys. zł, która także niszczeje. Przy każdych większych opadach, które miały także miejsce tej wiosny, woda niszczy ich majątek. Do dziś nie pozbyli się wilgoci ze ścian - podkreślała.

Jak się okazało, dokładnie rok temu mieszkańcy ulicy Lipowej złożyli już pisemną interpelację do władz gminy w tek sprawie. 

Napisali do burmistrza Bojanowa. Jaką dostali odpowiedź?

Jak wynikało z realcji radnej Broniarz, za złożoną w dniu 24 maja 20212 roku, pisemną interwnecję mieszkańcy dostali odpowiedź 26 sierpnia tego samego roku.

„Z informacji uzyskanych od kierownika Zakładwu Wodociągów i Kanalizacji wynika, że sieć deszczowa w tym rejonie kilkukrotnie była udrażniana samochodem specjalistycznym, ale efekt był niewystarczający ze względu na przerastajacy kanał korzenie lub złamanie kanału. Sprawa zostala umówiona na posiedzeniu komisji wspólnych rady, jednak na chwilę obecną nie mamy zarezerowanych w budżecie środków na ten cel. Widząc jednak potrzebę wykonania remontu, podejmiemy starania, aby niezbędne środki zaplanować w przyszłorocznym budżecie” - odpowiedział wówczas burmistrz Maciej Dubiel.

"My panie burmistrzu nie będziemy wybierać deszczówki w naszych piwnicach"

Mieszkańcy za pośrednictwem radnej chcieli się dowiedzieć, co przez rok w tej sprawie zostało zrobione. Na sesję dotarł także jeden z przedstawicieli zarządu wspólnoty mieszkaniowej. 

Uważałem, że jeśli takie pismo otrzymaliśmy, to coś się będzie robić. Według mnie - nie robi się nic. Czy to zamienieciono pod dywan? - dopytywał reprezentant mieszkańców. - Jeden z urzędników powiedział nam, że nie będą nam deszczówki odprowadzać, ale my panie burmistrzu nie będziemy wybierać deszczówki w naszych piwnicach. Bo jeśli wy wiecie, że korzenie zarosły, że jest gdzieś zawał, to wystarczy wykopać, wyczyścić, zasypać. To parę tysięcy złotych, to nie miliony, a lepiej zapobiegać niż później płacić, jak wszystko pozalewa - zwrócił uwagę.

Maciej Dubiel zadeklarował szybką pomoc gminy

Burmistrz Maciej Dubiel obiecał, że tym razem problem zostanie szybko rozwiązany. 

Postaramy się - w miarę możliwości finansowych - zadysponować pewną kwotę na ten cel. Poproszę kierownik ZWIK-u o kontakt z panem i postaramy się w miarę szybko ten temat zrealizować. Chcielibyśmy państwu pomoc, mamy świadomość, że państwa majątek ulega pogorszeniu - zapewniał.

Burmistrz: Staramy się małymi kroczkami

Przy okazji bojanowianin zwrócił też uwagę włodarzowi na stan niektórych chodników w mieście. Wskazał między innymi ten na Lipowej.

To chyba era kamienia łupanego, ja mam 80 lat i bezpieczniej jest mi iść po jezdni. Czy tak powinno być? - chciał wiedzieć.

Tu również burmistrz Maciej Dubiel przyznał mężczyżnie rację.

Stan niektórych chodników jest zly, nie tylko tego na Lipowej, ale staramy się sukcesywnie to poprawiać. Udało się kilka nowych położyć w minionej kadencji i w tej kadencji też się uda. Przygotowujemy się do takich robót na ulicach Sportowej i Sikorskiego, a w następnej kolejności postaramy się o budowę kolejnych i wtedy Lipową, Zacisze, Gołaszyńską i Półwiejską uwzględnimy. Widzimy, że nawierzchnie nie są w najlepszej kondycji, ale nie od razu nas na wszystko stać. Staramy się to poprawiać je małymi kroczkami. Wszystko jednak drożeje, więc nie składam 100% deklaracji co do daty takiej inwestycji - wytłumaczył Maciej Dubiel.

 

 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy