Reklama

Rawicz. W trakcie zakrapianej imprezy kolega okradł kolegę

Opublikowano:
Autor: | Zdjęcie: archiwum portalu

Rawicz. W trakcie zakrapianej imprezy kolega okradł kolegę - Zdjęcie główne

foto archiwum portalu

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Niemiła niespodzianka czekała na 39-latka. Gdy wrócił do swojego mieszkania, zorientował się, że został okradziony. Zniknął jego zegarek, telefon i odzież. Rawiccy policjanci ustalili, kto mógł za to odpowiadać.

Rawiccy funkcjonariusze otrzymali informacje, że do jednego z mieszkań w Rawiczu - przy użyciu oryginalnego klucza - włamała się osoba, która ukradła z niego telefon komórkowy, zegarek oraz odzież. Łączna wartość strat została wyceniona przez pokrzywdzonego na 800 złotych.

Z zebranego materiału dowodowego jednoznacznie wynikało, że to kolega okradł kolegę - relacjonuje asp. sztab. Beata Jarczewska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Rawiczu.

Jak ustalono, do zdarzenia doszło 12 sierpnia. Mężczyźni "biesiadowali" w mieszkaniu u 27-latka z Rawicza. Alkoholu nie brakowało. W trakcie imprezy 39-latek zasnął. Młodszy kolega wykorzystał ten fakt.

Zabrał mu klucze od jego mieszkania, poszedł do niego i wykradł rzeczy, które uznał za wartościowe i przydatne. Zabrał zegarek, telefon komórkowy oraz część odzieży. Większość z łupów ukrył w swoim mieszkaniu, w lombardzie zastawił zegarek. Skradziony klucz od mieszkania pokrzywdzonego, podrzucił w miejscu, gdzie ten spał - dodaje Beata Jarczewska.

Rawiccy kryminalni odzyskali skradzione mienie i zwrócili pokrzywdzonemu.

27-latek przyznał się do zarzucanego mu czynu. Nie potrafił wyjaśnić, dlaczego okradł znajomego. Mężczyzna wcześniej był już karany za podobne oraz inne przestępstwa, tym razem grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności - podsumowuje policjantka. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE