Reklama

Sfora zdziczałych psów w Grąbkowie. Złożono doniesienie o popełnieniu przestępstwa

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Sfora zdziczałych psów w Grąbkowie. Złożono doniesienie o popełnieniu przestępstwa - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wiadomości W sierpniu pisaliśmy o sforze psów biegających po Grąbkowie, która przestraszyła dziecko jadące na rowerze. Burmistrz Jutrosina wydał decyzję o odebraniu zwierząt właścicielowi.

O grupie psów z Grąbkowa dowiedzieliśmy się po raz pierwszy pod koniec sierpnia 2022 roku. Sfora psów wystraszyła dziecko. Dziecku nic się nie stało. Zdarzenie zgłoszono policji. 

Interwencja policji

Po interwencji okazało się, że właścicelem psów jest starsza pani, która nie zapanowała nad zwierzętami. Prawdopodobnie powodem była liczba psów (a także kotów) znajdujących się pod opieką kobiety. Z informacji policji wynika, iż na początku w jej posiadaniu były 2-3 psy. W momencie interwencji, zwierząt było już około 10. Początkowo stan czworonogów oceniony został jako dobry. 

Gmina wiedziała

Wiceburmistrz Jutrosina, Marek Glura pod koniec sierpnia potwierdził, że gmina o tych psach wiedziała. Przekazał, że przeprowadzono z właścicielką rozmowy informujące jak opiekować się zwierzętami.

"Szansa" się przeraziła

Do sprawy włączono lokalne stowarzyszenie "Szansa", które zajmuje się pomocą zwierzętom. Według ich relacji, zwierzęta nie miały karmy ani wody, a według właścicielki były karmione chlebem - zarówno psy, jak i koty. Zwierzęta były w złym stanie. W najgorszym około 3 miesięczny kot, którego znaleziono z bezwładnymi tylnymi łapkami. Natomiast jeden z psów był uwięziony w oborze, w pozycji siedzącej, uniemożliwiającej spoczynek. Zwierzę było przywiązane łańcuchem do kranu.

Złożono doniesienie

Jak przekazali członkowie "Szansy", złożyli doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa znęcania się nad zwierzętami oraz wystąpili do Burmistrza Gminy Jutrosin o decyzję w sprawie odbioru zwierząt.

Zwierzęta odebrane

Jak poinformowało stowarzyszenie "Szansa", otrzymało ono informację, że burmistrz Jutrosina wydał decyzję o odebraniu kobiecie kotka i 9 psów. Jak relacjonują, 6 psów udało się już przekazać do schroniska w Henrykowie.

- W tym Mańka, którego właścicielka więziła przywiązanego do kranu w pozycji siedzącej. 3 pozostałe psy, mocno zdziczałe, czekają na przejęcie, a każde odbywa się w asyście policji - informują.

Nie udało się uratować wszystkich

Maniek, jak przekazują członkowie stowarzyszenia, dziś ma się już dobrze.

- Uwolniony z celi wygląda na szczęśliwego - podkreślają.

Niestety, pomimo starań specjalistów wrocławskiej kliniki weterynaryjnej, kotek z porażeniem kończyn, nie przeżył.

Prokuratura pracuje

Jak poinformowała asp. sztab. Beata Jarczewska postępowanie w sprawie zwierząt jest prowadzone pod nadzorem prokuratora i nie postawiono jeszcze żadnych zarzutów.

Proszą o wsparcie

Przy okazji, członkowie "Szansy" proszą o wsparcie swoich działań. Potrzebują funduszy, aby mogli pomagać zwierzętom w trudnej sytuacji. 

- Dziękujemy darczyńcom za przekazane wsparcie finansowe, pozwoliło ono pokryć część kosztów weterynarii. Faktura na 574 PLN jeszcze czeka na opłacenie, ponieważ wydatków jest wciąż więcej, niż środków - przekazują.

Stowarzyszenie można wesprzeć wpłatą na konto: 07 1090 1287 0000 0001 5078 0245.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy