Reklama

"Wierzę, że czas zdalnego nauczania minął bezpowrotnie"

Opublikowano:
Autor:

"Wierzę, że czas zdalnego nauczania minął bezpowrotnie" - Zdjęcie główne

Małgorzata Świątek od września jest dyrektorem bojanowskiej podstawówki

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Po kilkunastu latach zmieniła się dyrekcja Szkoły Podstawowej w Bojanowie. Teresa Polc przeszła na emeryturę. Z początkiem września zastąpiła ją Małgorzata Świątek - nauczycielka biologii. Jak mówi, nowe stanowisko to dla niej nowe wyzwanie w życiu. Zamierza przede wszystkim odkrywać mocne strony uczniów oraz zadbać o ich wzajemne relacje i komunikację „nadwyrężoną” przez nauczanie zdalne.

W konkursach na dyrektorów placówek oświatowych nie ma zbyt wielu chętnych. Zdarza się, że jest problem z obsadzeniem tych stanowisk. Pani zdecydowała się „powalczyć” o posadę. Dlaczego?

Kierowanie szkołą to jest trudna sprawa, ale ja potraktowałam to jako moje nowe wyzwanie. Zawsze stawiałam sobie cele. Lubię się rozwijać, angażować w nowe działania. Uznałam więc, że kierowanie szkołą to będzie moje kolejne wyzwanie, szansa do zdobycia nowych umiejętności. Mam już również na tyle duże dzieci, że mogę pozwolić sobie na większą dyspozycyjność.

Poza tym, szkoła w Bojanowie jest mi bardzo bliska. Chodziłam do niej jako uczeń. Zdobywałam tu doświadczenie zawodowe - odbywając praktyki nauczycielskie. Tutaj też zaraz po studiach rozpoczęłam pracę - najpierw jako nauczyciel biologii w gimnazjum, a od 2011 roku także jako nauczyciel przyrody w szkole podstawowej.

Pomyślałam, że jest to okazja też do zrobienia czegoś dobrego dla dzieci. Podejmując decyzję wzięłam też pod uwagę to, że mam świetne grono pedagogiczne, które znam bardzo dobrze. Znam ich potencjał, nasze relacje zawsze układały się bardzo dobrze i wydaje mi się, że to atut. Poza tym, znam także specyfikę uczenia dzieci młodszych i tych starszych.

Nie odstraszyła pani także tzw. biurokracja, a także ciągłe zmiany, wprowadzane przez ministerstwo edukacji?

Trochę mnie to przerażało, ale mam też duże wsparcie ze strony wicedyrektora Damiana Janasika, który już wykazał się w swojej pracy dużym zaangażowaniem oraz znajomością tej sfery tzw. biurokratycznej. Czuję więc, że nie jestem z tym sama. Wspierają mnie też pracownicy administracji. Oczywiście ciągle się uczę.

Jakie ma pani plany wobec szkoły?

Chciałabym postawić nie tylko na nauczanie, ale na to, żeby dzieci w szkole miały szansę rozwijać swoje zainteresowania i pasje, aby mogły poznać swoje mocne strony. Chcę im dać okazję do tego poprzez udział w konkursach, zawodach, angażować szkołę w liczne projekty, wyjść jeszcze bardziej na zewnątrz, kontynuować współpracę z różnymi instytucjami.

Nasze dzieci są bardzo widoczne w przestrzeni sportowej i to musimy utrzymać - mamy świetnych nauczycieli i będę ich cały czas w tym wspierać, ale chciałabym też, by dzieci pokazały swoje inne talenty - muzyczne, plastyczne. Będziemy organizować koncerty, różnego rodzaju kółka. Już w tym roku szkolnym poprosiłam nauczycieli, by się tym zajęli. One mają być przedmiotowe, ale nie tylko. Chciałabym przykładowo, żeby powstało koło gier planszowych, robótek ręcznych, bo mamy w swoim gronie utalentowaną osobę. Chcę wykorzystać potencjał kadry z korzyścią dla dzieci.

Uważa pani, że szkoła to nie tylko miejsce zdobywania ocen.

W ostatnim czasie poszło to głównie w kierunku pogoni za wynikami, a to wcale nie idzie w parze z tym, co dziecko naprawdę umie. Ja kocham szkołę, bo moja praca to moja pasja i mój plan polega na tym, by dzieci też szkolę lubiły. Mają czuć się wspierane, przebywać w życzliwej atmosferze i wiedzieć, że ze wszystkim mogą się do mnie zwrócić, a problemy wspólnie rozwiążemy. Sama tego jednak nie zrobię - liczę na aktywny udział nauczycieli, uczniów i rodziców - dotąd miałam z nimi dobry kontakt i mam nadzieję, że tak pozostanie.

Budowanie atmosfery po niemal dwuletnim zamknięciu dzieci w domach z powodu pandemii i zdalnego nauczania z pewnością jest niezwykle ważne.

Dokładnie, bo dzieci nie potrafią budować wzajemnych relacji, takich bezpośrednich. Oni świetnie funkcjonują w świecie wirtualnym, ale nie realnym. Ważnym zadaniem szkoły jest więc zadbanie o umiejętność komunikacji, a widzimy, że po pandemii jest z tym problem. Na pewno będziemy więc wychodzić z edukacją poza mury szkoły, żeby dawać uczniom możliwość wspólnego wyjazdu, spędzania razem czasu i jednocześnie zdobywania wiedzy w sposób przyjazny.

Wierzę, że czas zdalnego nauczania minął już bezpowrotnie.

Jest pani otwarta na innowacje pedagogiczne, bo nowością w szkole jest chociażby przekazywanie notatek w formie kodu QR, który trzeba zeskanować, by odczytać informacje.

Tak, zgadza się. Wcześniej z nauczycielką historii - Karoliną Jarmuż realizowałyśmy wspólną innowację pedagogiczną, jaką był projekt „Żyję zdrowo, działam bezpiecznie”. Było to w roku 2019 i niestety covid spowodował, że wszystkie nasze działania zostały przeniesione do sieci. Spotkało się to z bardzo dobrym odbiorem przez dzieci. Namawiam więc nauczycieli do próbowania nowych rozwiązań i właśnie Karolina Jarmuż - angażując jeszcze naszego nowego historyka - wprowadziła takie rozwiązanie, że notatki, czy ćwiczenia opracowane w dokumentach Google są zakodowane. Dzieci otrzymują tylko małą karteczkę z kodem, który muszą zeskanować. Wiem, że jest to dla nich bardzo atrakcyjne. Wcześniej oczywiście sprawdziliśmy, czy jest to technicznie możliwe.

To jest - póki co - jedyna taka nowość w szkole?

Nie. Mamy też drugą. „Taniec jako atrakcyjna forma wychowania”. Badania neurobiologów dowodzą bowiem, że właśnie aktywność uczniów w tańcu, muzyce i innych formach artystycznych świetnie rozwija mózg, a to powoduje, że przyswajanie wiedzy jest łatwiejsze. Klasy szóste przez jeden semestr mają zajęcia artystyczne i u nas opierają się one na tańcu. Zajęcia prowadzi Agnieszka Stachowska - nauczyciel muzyki. Dzieci tańczą to, co lubią. Myślę, że to jest dobry kierunek, by uczniowie chętnie przychodzili do szkoły. W klasach I-III kontynuowana jest innowacja „Origami bawi i rozwija”, którą wprowadziła pani Anna Januszko i pani Hanna Kłysz.

Planuje pani również uruchomić profil szkoły w mediach społecznościowych.

Tak. Do tej pory tego nie było, a takie mamy czasy. Chcę, by działalność szkoły, sukcesy uczniów były promowane nie tylko na stronie internetowej szkoły, ale także w mediach społecznościowych, które mają dużo większy zasięg.

Oglądając kompleks szkolny widać, że na chwilę obecną nie musi się pani zajmować działaniami inwestycyjnymi, z którymi boryka się wielu dyrektorów?

Szkoła jest bardzo dobrze wyposażona, wyremontowana, wszyscy mieścimy się jednym kompleksie. Więc, jeśli chodzi o inwestycje, to na razie faktycznie nie muszę się tym przejmować - to jest bardzo duży komfort, że nie musiałam się tym martwić na starcie.

Mimo tego, przejęcie władzy nie było spokojne, bo do ostatniego dnia wakacji nie było wiadomo, czy nie dojdzie do połączenia dwóch szkół - czyli Bojanowa i Gościejewic?

Dokładnie. Chociaż obowiązki przejmowałam od 1 września, to od początku lipca byłam zaangażowana w tę sytuację związaną z ewentualnym przyjęciem dzieci, kadry, układaniem arkusza organizacyjnego. Zostałam rzucona na głęboką wodę i udało się przygotować dwa warianty pracy szkoły, choć ostatecznie placówka w Gościejewicach nadal funkcjonuje. Czas pokaże, co będzie dalej. Ta niepewność na pewno trochę przeszkadzała w normalnym rozpoczęciu roku szkolnego, ale już wszystko działa jak należy i oby tak było do czerwca.

Uczy pani jeszcze?

Uczę biologii i edukacji dla bezpieczeństwa. Mam niestety niewiele godzin, bo mam dużo obowiązków związanych z opieką w świetlicy, dowozami zarządzaniem administracją i obsługą i na tym się teraz koncentruję.

Ani przez chwilę nie żałowała pani decyzji starcie w konkursie na dyrektora?

Absolutnie nie. Nie ma przecież żadnej pracy, która nie jest stresująca i, w której nie napotykamy trudności. Jestem tego świadoma. Czuję, że mam duże wsparcie i dam radę. Jestem bardzo pozytywnie nastawiona. Niewiele mnie tu zaskakuje, bo przecież jestem tu całe życie.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE