W pierwszej informacji czytamy, że „przysięgły leśny u Hrabiego Czarneckiego, Karól Jerzy Hayn w Sworowie, do używania broni w śród granic prawa... upoważnionym jest”. Opisano też jego ubiór: „Tenże nosi surdut uniformowy z guzikami metalowemi a przy czapce żółtego orła z metalu”.
Druga notka informuje, że „W wsi Kōnigsdorf (Załęcze) powiatu Górskiego wybuchły prawdziwe ośpice ludzkie”.
„Słownik staropolski” definiuje ośpice jako: „wysypka na skórze, krosty, pryszcze, wrzodziki”. „Mały słownik gwar polskich” wyjaśnia, ze tak nazywano ospę wietrzną.
W „Regionalizmach poznańskich” czytamy: ośpice, oszpice - 1. szczepienie przeciw ospie; 2. znak na ramieniu po szczepieniu na ospę.
W Wielkopolsce znane jest powiedzenie „wystrojony jak do ośpic”, co oznacza, że ktoś jest bardzo „elegancko”, choć niezbyt gustownie ubrany.
O gruźlicy, pladze tamtych czasów, która przeciągała się na czasy II RP, można przeczytać TUTAJ
Komentarze (0)