Komunikat jest niezwykle lakoniczny. Rezerwiści na ćwiczenia "mogą zabrać z sobą rowery, ale "w razie uszkodzenia takowych nie mogą rościć do Skarbu Państwa żądnych pretensji".
Kompania kolarzy występowała w strukturze dywizji piechoty wyłącznie na stopie wojennej. Była pododdziałem rozpoznawczym dywizji piechoty. Większość wyposażenia pododdziału pochodziła z mobilizacji (rekwizycji).
Oddziały kolarzy (cyklistów) tworzone w II Rzeczypospolitej posiadały wyposażenie zasadnicze podobne jak ułani, ale przewozili je w chlebaku na bagażniku roweru - zamiast na siodle i w sakwach.
Zdarzało się, że część rezerwistów nie umiała w ogóle jeździć na rowerze, które w 1939 r. były rekwirowane przez funkcjonariuszy Policji Państwowej, a po przewiezieniu do rejonu formowania - były wyposażane w bagażniki i uchwyty na karabiny.
Po zużyciu zapasów, jakie kompania otrzymała w czasie mobilizacji, musiała sama zaopatrywać się w żywność.
Źródło: Wikipedia
O rejestracji rowerów i ich kradzieżach w latch 30. można przeczytać TUTAJ
Komentarze (0)