Nie trudno zauważyć, że w tym roku maturzystki postawiły raczej na klasyczną elegancję. Większość sukien, które wybrały na studniówkę to były modele długie, często błyszczące, z efektownymi pęknięciami lub rozcięciami. Dominowała czerń, ciemna zieleń, czerwień, ale pojawił się także fiolet, złoto, srebro, czy delikatny róż. Mniej pań postawiło na sukienki krótkie, a tylko niektóre zdecydowały się na akcent karnawałowy taki jak dodatki z piór, czy koralików.
Wszystkie dziewczyny zadbały również o dopracowane fryzury, makijaże i dodatki. Nie zabrakło oczywiście też charakterystycznego akcentu, czyli czerwonej podwiązki na szczęście.
W przypadku panów zaskoczenia nie było - klasyczne garnitury w stonowanych kolorach, a do tego element wieczorowy, czyli perfekcyjnie zawiązana muszka. I tu jednak dało się zauważyć tych, którzy postanowili wyglądać nieco bardziej charakterystycznie - ubierając chociażby koronkowy żabot zamiast muchy.
A Wam jak się podobali tegoroczni maturzyści w wydaniu wieczorowym?